To święto odbyło się w pięknej posiadłości i w stylu kowbojskim. Odbywały się również warsztaty, które prowadziła nasza Monika zajmując dzieci, by się nie nudziły robieniem dyń z materiału, malowaniem ich na kartkach jak również robienie z masy solnej różnych dyń o różnych kształtach. Były różne zawody dla dzieci jak i dla dorosłych z wręczaniem nagród a wieczorkiem dla dorosłych zabawa do rana. No i tyle jeżeli chodzi o to święto - fajnie było.
zobacz
piątek, 19 października 2012
Święto dyni w Krosinku k/Poznania
działy się fajne rzeczy, i kilka fotografii z tej fajnej imprezki:
piątek, 12 października 2012
Podróż do Wrocławia
Witam, witam
W dniu 14 października wyjeżdżamy z naszymi aniołkami i nie tylko na Jarmark do Wrocławia na Święto Dyni. Oj będzie się działo. Każdy wyjazd jest wyjazdem ciekawym i pouczającym. Zastanawiamy się jak to będzie i co to będzie. Słuchany opinii każdej osoby' która przystanie i ogląda nasze małe dzieła zrobione przez dziewczyny i po takim powrocie chwila odpoczynku i do dzieła by w naszych rękach powstawały coraz to lepsze arcydziełka szykując się do następnego wyjazdu. Na tą chwilę jest to czas przygotowań świątecznych, są to cudeńka bardzo kolorowe i świecące. I to tak na razie w skrócie. Po powrocie opiszę jak było. Pa
sobota, 6 października 2012
warsztaty z grupą dzieci na ogrodzie w słoneczny dzień
| fragment domu w którym odbywają się warsztaty |
| pani domu Monika kombinuje jak poprowadzić warsztaty i stąd taka zaduma |
| zadowolone dzieci |
| dzieci czekające na rozpoczęcie swoich manualnych zrczności |
| drugi stół czeka by też rozpocząć swoje dzieła |
| co będziemy robić? |
| robienie ramek według swoich pomysłów, a pomysłów jest wiele |
| nie wiem czy to mi smakuje? |
| każdy skupiony nad swoją pracą by wyszła najładniejsza |
| urabianie gliny by zrobić z niej coś fajnego, męcząca praca hi, hi |
| spod małych rączek coś już wychodzi i nabiera kształtów |
| zabawa po pachy |
| tato pokazuje jak to się robi, a robi się fajnie |
| ciąg dalszy |
| a tu stanowisko klejenia z masy solnej |
| jak można dobrze się bawić z dziećmi |
| oj chłopaki w akcji tu się dzieje |
| i mam ręce którymi kręcę |
| ale tłum, każdy coś robi czy duży czy mały robota się pali w rękach |
| mały instruktaż jak to się robi? |
| ciąg dalszy, ale bez uwagi, a co pan mi mówi? |
| pracują jak mrówki, ciekawe co ta pani liże? |
| ciekawe jakie dzieła wyjdą? |
| trochę podpowiedzi i jazda do roboty |
| a tu co się dzieje? |
| och nie wyszło mi |
| a my co będziemy teraz robić? |
| och co za czapeczka |
| jestem tu i widzę jak sobie dajecie radę z gliną |
| fajne serduszko |
| przebiegłe rączki |
| och jakie to męczące |
| kolorowe ramki zrobione przez dzieci wszystkie są śliczne |
| och z sąd ja się tu wziąłem? |
| no wreszcie mnie widać! |
| zerknięcie okiem na całokształt, a jest co podziwiać |
| nie, nie wierzę |
| no i tak to się robiło |
| och jak fajnie |
| postoję trochę |
| no i tu się też dzieje |
| to ja Robercik główny fotograf, tylko nie wiem kto mnie zrobił zdjęcie |
| no rękawów nie będziemy sobie wydzierać |
| muszę trochę odpocząć, jak widać to robię |
| to już ostatnia praca w tym dniu było fajowo i wesoło, ale wszystko co dobre to się kończy. |
To był fajny dzień dla wszystkich przed nami jeszcze wiele takich dni, ale to potem o tem.
wtorek, 2 października 2012
wczorajszy dzień
Dzień jak co dzień.
W dniu wczorajszym to jest 1 października kolorowe aniołki wyjechały do Warszawy. Przeznaczone były dla dzieci. Dzisiaj to jest 2 października Marta wzięła się za klejenie, robiła to solo bo nam się dziewczyny rozjechały. Realizuje zamówienie, które otrzymałyśmy.
W dniu wczorajszym to jest 1 października kolorowe aniołki wyjechały do Warszawy. Przeznaczone były dla dzieci. Dzisiaj to jest 2 października Marta wzięła się za klejenie, robiła to solo bo nam się dziewczyny rozjechały. Realizuje zamówienie, które otrzymałyśmy.
poniedziałek, 1 października 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































